• List otwarty do Minister Pracy i Polityki Społecznej Elżbiety Rafalskiej

    Szanowna Pani Minister! Na pewno pamięta Pani czasy, gdy razem pracowałyśmy w polskim Sejmie, wracałyśmy do swoich rodzin z Warszawy tym samym pociągiem i gdy, mimo bycia w przeciwstawnych klubach politycznych, potrafiłyśmy spokojnie rozmawiać. Nie zawsze się z Panią zgadzałam, ale zawsze ceniłam za merytoryczne i wyważone podejście do spraw, którymi się zajmowaliśmy. Ucieszyłam się, że to Pani została Ministrem Pracy i Polityki Społecznej, bo wierzyłam, że nie pozwoli Pani, aby polityka i ideologia przesłoniły to, co powszechnie nazywamy dobrem wspólnym. Dlatego aż trudno mi uwierzyć, że jako pierwsza oficjalnie ogłosiła Pani poparcie dla decyzji o wypowiedzeniu przez Polskę konwencji stambulskiej, zwanej potocznie antyprzemocową. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Nadchodzą barbarzyńcy

    Nigdy nie byłam zwolenniczką aborcji. Wychowana w tradycyjnej katolickiej rodzinie, w kulcie ochrony życia, nieraz zastanawiałam się co by było gdyby. Los uchronił mnie od trudnych wyborów i obdarzył doświadczeniem szczęśliwej ciąży i macierzyństwa. W polityce zawsze broniłam niedoskonałego kompromisu, restrykcyjnej polskiej ustawy antyaborcyjnej, wierząc, że z czasem zacznie być prawidłowo wykonywana: lekarze nie będą odmawiać pomocy kobietom, które kwalifikują się do zabiegu i nie będą wykonywać zabiegów, które nie podlegają ustawie. Prawo do bezpiecznej aborcji w 3 przypadkach: zagrożenia życia matki, ciąży z gwałtu i letalnego uszkodzenia płodu to bezpośrednie wykonywanie międzynarodowych przepisów w zakresie praw człowieka, do których Polska, jako kraj cywilizowany, się zobowiązała. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Pracownicy domowi? Tak! Tylko legalnie!

    Debata i głosowanie nad powołaniem europejskiej platformy ds. zwalczania pracy nierejestrowanej już za nami, posłami. Skupię się na jednej z branż, której ten problem dotyczy a mianowicie tzw. "domestic and family employment" - chodzi o prace domowe i przydomowe, opiekę i edukację. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Praca na czarno: czy będzie impulsem do uregulowania zatrudnienia domowego?

    Praca nierejestrowana była pierwszym tematem podczas dzisiejszych obrad w Parlamencie Europejskim. Można ją nazwać „legalną co do natury, choć niezgłoszoną władzom publicznym". Czyli na czarno, bez podatków. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Spektakl przemocy

    Od wczoraj trwa kampania 16 dni przeciwko przemocy ze względu na płeć. To 16 dni pomiędzy 25 listopada (Międzynarodowym Dniem Eliminacji Przemocy wobec Kobiet) a 10 grudnia (Międzynarodowym Dniem Praw Człowieka). Spektakl ukazujący przemoc wobec prawa, jakiej dopuszcza się PiS trwa już zdecydowanie dłużej. Jednym z jego przejawów było stwierdzenie obecnego ministra kancelarii prezydenta, że ratyfikację konwencji o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy w rodzinie uważa za niezaistniałą. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Ale pasztet!

    No i mamy pasztet - przyszła pani premier nie jest autorką rządu, który właśnie poznaliśmy. Nie jest nawet konsultantką w tej sprawie, bo kiedy wodzowie z PiS wybierali ministrów, Beata Szydło stała w kolejce w mięsnym. Jak sama stwierdziła kupowała… pasztet. Szydło została potraktowana przez kolegów jak wiele kobiet w polityce i biznesie, czyli protekcjonalnie i lekceważąco. Może nie jak paprotka, bardziej pionek na szachownicy. W tej grze symulacyjnej wylosowała kartkę z napisem "premier", ale to nie ona jest master of puppets. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Odpowiedzialność szeroko otwiera oczy

    PiS wziął wszystko. Ma pełnię władzy. Władzy w pełni legitymowanej, bo tym razem – jak naród ma rozumieć - wybory nie były sfałszowane. Może utworzyć samodzielnie rząd, bez żadnych przystawek, bez tracenia energii na negocjacje z upartym koalicjantem, bez konieczności zawierania okazjonalnych i kosztownych sojuszy, czy kompromisów z opozycją. Pełnia władzy i rekordowy budżet z Unii Europejskiej wynegocjowany przez polityków PO - wszystko na tacy. I pełna odpowiedzialność. Nie ma na kogo zwalić, jak nie wyjdzie, albo jak nie przejdzie. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Po debatach o kobietach

    Z wielu komentarzy do wystąpień w debatach liderek trzech formacji politycznych wylewa się żal, że panie tak mało konkretnie i niegłęboko traktowały pytania prowadzących. Myślę, że łatwo i krótko można udowodnić tezę - jakie pytanie, taka odpowiedź. Trochę więcej miejsca i czasu wymaga odpowiedź na publicystyczne pomruki, że kobiety do polityki to może jeszcze nie teraz. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Siła nienawiści

    Jestem ciekawa, co czują ci prawicowi politycy i publicyści, którzy nie kryją swojej pogardy do mniejszości seksualnych, po tragicznej historii 14-letniego Dominika z Bieżunia. Wyobrażam sobie natomiast, co mogą powiedzieć: winne kondominium, III RP i Tusk. CZYTAJ WIĘCEJ
  • In vitro: zgoda na utworzenie zarodka powinna być nieodwołalna

    Rząd przyjął ustawę o In vitro. Dla jednych zbyt liberalną, dla innych zbyt konserwatywną. Po kilku latach pracy nad detalami podobnych projektów w poprzedniej kadencji Sejmu, mogę się tylko ucieszyć i wyrazić nadzieję, że Sejm i Senat na poważnie potraktuje szansę, jaką niesie ze sobą projekt rządowy, i szybko uchwali możliwie dobrą ustawę. A dobra to taka, która nie ograniczając skuteczności i bezpieczeństwa metody, uwzględni dylematy i wątpliwości wyrażane przez bardziej konserwatywną część Sejmu. CZYTAJ WIĘCEJ