Pracownicy domowi? Tak! Tylko legalnie!

Debata i głosowanie nad powołaniem europejskiej platformy ds. zwalczania pracy nierejestrowanej już za nami, posłami. Skupię się na jednej z branż, której ten problem dotyczy a mianowicie tzw. "domestic and family employment" - chodzi o prace domowe i przydomowe, opiekę i edukację.

Niewątpliwie jest to obszar zdominowany przez kobiety, często migrantki, czasami młode matki lub emerytki, który trudno jest kontrolować. Doświadczenia Belgii i Francji pokazują, że skutecznym rozwiązaniem mogłoby być upowszechnienie i zuniwersalizowanie systemów czekowych, tak by obejmowały także usługi pielęgnacyjne, edukacyjne i opiekuńcze.
Szczególnie ważne są usługi opiekuńcze, gdyż nie da się ich odłożyć na później ani z nich zrezygnować: jest to kluczowa bariera w dostępie kobiet do rynku pracy i pierwsza przyczyna wpędzania ich w szarą strefę, w roli pracowników jak i pracodawców. Znalezienie właściwych rozwiązań w postaci jasnych przepisów, ułatwień podatkowych i zachęt nie tylko wyprowadzi tysiące kobiet z tej strefy, dając im ochronę socjalną i wkład do emerytury, ale też pomoże w godzeniu ról zawodowych i rodzinnych. Takie rozwiązanie wzmocni instytucję rodziny oraz niezależność ekonomiczną kobiet.
Rynek pracownika domowego jest ważny nie tylko dlatego, że dotyka kwestii praw kobiet: ta branża jest skazana na intensywny rozwój w najbliższych latach. Mamy przecież kryzys demograficzny, ujemny przyrost naturalny i szybko starzejące się społeczeństwo, z rosnącą grupą osób 60+, 65+ i 85+, i rosnącym zapotrzebowaniem na usługi w zakresie prac domowych, ale też usługi opiekuńcze i pielęgnacyjne.
Trwa ładowanie komentarzy...